main

Jaki wybrać aparat fotograficzny

Lustrzanka czy bezlusterkowiec oto jest pytanie?

16 stycznia 2013 — by Szymon Zduńczyk6

Witam!
Jestem wlasnie na etapie zakupu pierwszej lustrzanki i chcialabym sie poradzic. Na początek chce kupic jakis prosty model na ktorym uczylabym sie fotografowac. w tym momencie chcialabym cos kupic do 2 tys zł. brałam pod uwagę nikona d3100 lub canon eos 1100d. pan w sklepie poradził mi ze zamiast kupować tanią lustrzankę mozna kupic lepszy zwykly aparat po nizszej cenie. Oraz doradzal ze Olympus Pen E-PL3 jest lepszy od tych dwóch modeli. Czy Moglby mi Pan cos poradzić? ewentualanie coś z canona do 2,5 tys.

dziekuje
Anna

Witaj Anno,
ja wybrałbym Nikona D3100 ze względu na intuicyjność. Podczas robienia zdjęć aparat pokazuje jakie zdjęcia mogą powstać przy użyciu poszczególnych funkcji aparatu. Czyli jest to swego rodzaju podpowiadacz. Na wyświetlaczu pojawiają się wizualizacje np. co się dzieję podczas otwierania i zamykania przysłony i to uważam za bardzo dobry dodatek a nie jak to bardzo często bywa chwyt reklamowy aby zachęcić klienta.

Niestety Nikony zawsze były i są najdroższe ale posiadają najwięcej funkcji i podczas prowadzenia kursów stacjonarnych widać to jak na dłoni. Użytkownicy Canona czasami nie mogą znaleźć niektórych funkcji bo ich tam po prostu nie ma.

Nie wiem czemu sprzedawcy proponują aparaty bezlustekowe czyli wymieniony przez Ciebie Olympus PEN. Być może na nich jest największa marża? Może są teraz w modzie? Prawdą jest że jakością zdjęcia dorównują lustrzankom ze względu na format matrycy ten sam co w lustrach. To nie jest już nijaka plastyka obrazu rodem z kompaktów. Tu możesz wykorzystywać głębie ostrości jako środek wyrazu. W zwykłych kompaktach GO zawsze była nieskończenie duża zdjęcia – nudne.

Jednak bezlusterkowce mają sporo poważnych wad:
– nie ma lustra i pryzmatu pentagonalnego (ten charakterystyczny trójkąt w lustrzankach) – nie możesz obserwować rzeczywistego obrazu tylko przez wizjer lub na wyświetlaczu,
– wolniejszy autofocus niż w lustrzankach – ciężko będzie Ci fotografować np. dzieci,
– większość funkcji jest w menu – zanim je znajdziesz często motyw już ucieknie,
– są drogie w stosunku do swoich możliwości,
– drogie obiektywy.

A zalety?
– są małe i poręczne i nie rzucają się w oczy – nie zajmują dużo miejsca na wycieczce,
– dobra jakość zdjęcia, lepsza niż w kompaktach.
– wymienne obiektywy – możliwość precyzyjnego dobrania szkła do fotografowanego motywu.

Czy pamiętasz Zenit i Smienę? Taka jest różnica między lustrzanką a bezlusterkowcem.

Szymon

Czy o czymś zapomniałem? Napisz komentarz.

6 comments

  • Szymon Zduńczyk

    2 grudnia 2017 at 19:24

    Technika przynosi kolejne nowinki, ulepszenia. Kto wie, może bezlusterkowiec zastąpi lustrzankę?

  • Tadeo

    30 listopada 2017 at 08:45

    Najlepszy aparat, który robi zdjęcia w profesjonalnej jakości, z szybkim autofokusem i wymiennymi obiektywami to Sony A6000. Panie Szymonie proszę zweryfikować swoje zdanie jakoby bezlusterkowcm “ciężko będzie Ci fotografować np. dzieci”. Służę przykładem. https://photos.google.com/share/AF1QipPwN_QG6BOBBRKnjY4O1W7VSsNiqTIknvDLe6XO-b7puIpAaM7YdzO3ZnRnmnDinQ/photo/AF1QipOdN6n2njQG2zCnaC5OsBLPqLUrBN9Nn_6oTJjE?key=ekZXWC1pXzRFM2VIdTRnSXRtZjBrNDZxekM1LWVB

  • jacrub

    11 listopada 2014 at 17:36

    Ja jednak zgadzam się z Szymonem. Bezlusterkowce, aby dawały swobodę fotografowania muszą mieć oczywiście wymienną optykę. Cóż mi zatem po tym, że sam korpus jest mniejszy i bardziej poręczny, skoro obiektyw ma takie same wymiary i ciężar, jak w przypadku lustrzanki. Nie podzielam także poglądu, że bezlusterkowce są szybsze. Mogłem to przećwiczyć w praktyce i raczej wiem, co piszę. Poza tym mały lekki korpus i duży ciężki teleobiektyw o długiej ogniskowej znacznie utrudnia wykorzystanie lekkiego, amatorskiego statywu, bo przesunięcie środka ciężkości do przodu powoduje zagrożenie upadku aparatu na ziemię. Większy i cięższy korpus nie pozwala tak znacznie przesunąć środek ciężkości do przodu. Na koniec, rzecz bardzo subiektywna i zapewne kontrowersyjna, ale lustrzanka daje mi większą radość fotografowania. Pozdrawiam.

  • ja

    26 sierpnia 2014 at 19:28

    bezlusterkowce sa o wieleee lepsze od lustrzanek, są szybsze, poręczne po prostu są cudowne. Zaczynają zastępować lustrzanki po woli.. kiedyś lustrzanki robiły rozgłos teraz już się troche pozmieniało

  • admin

    23 stycznia 2014 at 15:21

    Ceny się zmieniają. W czasie pisanie tej odpowiedzi bezlusterkowce były DUUUUŻO droższe od lustrzanek. W tej chwili, tj. styczeń 2014, czyli rok po napisaniu porady ceny są następujące:
    Aparat cyfrowy Olympus E-PL3 PEN srebrny + ob. 14-42 II R – 1600zł
    Lustrzanka Nikon D3100 + ob. 18-55 VR – 1450zł

    Wniosek:
    Nadal lustrzanki są tańsze.

    PS Obiektywy mają równoważną ogniskową.

  • Psemko

    23 stycznia 2014 at 14:41

    Witam

    Absolutnie się nie zgadzam z Panem, Pani Aniu bezlusterkowiec super sprawa, mały ładny lekki, no i zdjęcia robi super, co do marży najwiękasza jest na lustrach, wyprodukowanie lustrzanki to koszt okło 700 PLN a bezlusterkowca około 840 PLN biąrą pod uwagę że lustrzanka to koszt 2000 PLN a bez lustra 1400 gdzie tu mowa o marży. Bez lusterkowiec jest ciekawym produktem, jest coś w tym że nie ma rzeczywstego obrazu, ale sorry dla amatora lustrzanka po co/????szkoda czasu nerwów na robienie zdjęć

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

two × 2 =

Social Widgets powered by AB-WebLog.com.